sobota, 30 maja 2015

Moi drodzy!

   Wiem, wiem długo nie  było rozdziału, ale tym razem to ja jestem bardziej smutna i wściekła od was. Najlepiej wam to opiszę. Wchodzę sobie na bloga, dokańczam końcówkę rozdziału i zapisuję, poprawiam błędy i niedociągnięcia i publikuję...w postach miałam dwie wersje rozdziału trzeciego, niechcący weszłam na ten niepotrzebny, więc wyszłam z niego i zapominając o tym, że wchodząc na post automatycznie ukazują się na samej górze postów, jako pierwszy, wyrzuciłam drugi z rozdziałów trzecich(przepraszam że tak naplątałam, ale mówiąc jednym zdaniem:) jak idiotka usuwając opublikowany rozdział trzeci. Wybaczcie moją wtopę. Postaram się jak najszybciej, poprawić wszystko i napisać.
Pozdrawiam, całuję i PRZEPRASZAM!
Betti :****